Refleksja z Szarej Księgi
Osoba uzależniona, która nie chce przestać używać, nie przestanie używać. Mogą być... bici, zamykani lub cokolwiek innego; ale nie przestaną używać, dopóki nie będą tego chcieli.
Gray Book, p. 97 (Tradition Three, Lines 18-22)
jest podstawą naszego Nawrócenia. Bez Chęci zaprzestania używania jesteśmy skazani na zagładę. Kiedy po raz pierwszy przyjechaliśmy do Anonimowych Narkomanów, chcieliśmy po prostu przestać cierpieć. Większość z nas była chora i zmęczona byciem zmęczonym i chorym. Niektórzy z nas przyszli pod kierunkiem organów ścigania, a niektórymi z nas kierowały nasze rodziny lub praca. Tak czy inaczej, po pewnym czasie, jeśli nie byliśmy tu dla siebie, nie zostaliśmy. Ból musiał osiągnąć taki poziom, że byliśmy gotowi się poddać. Najpierw poddaliśmy się chorobie, co oznacza, że musieliśmy zaakceptować, że ją mamy. Następnie poddajemy się rozwiązaniu, jakim są duchowe zasady Anonimowych Narkomanów. W przeszłości osoby uzależnione były umieszczane w więzieniach z nadzieją, że przestaną palić; to nie podziałało, gdy tylko narkoman został zwolniony, ponownie wracał do brania. Osobom uzależnionym podawano leki w nadziei, że osoba uzależniona straci chęć zażywania narkotyków. Niektórym uzależnionym kazano spróbować religii w nadziei, że odnajdą Boga i przestaną używać narkotyków. Żadna z tych metod, które wypróbowaliśmy, nie zadziałała dla nas. To, co zadziałało w naszym przypadku, to szczere pragnienie zaprzestania używania, pochodzące z naszych serc, a nie umysłów. Nasza beznadziejność jest tym, co sprowadza nas do Anonimowych Narkomanów. Nadzieja jest tym, co nas tu trzyma. Dla większości z nas Anonimowi Narkomani byli ostatnim domem w okolicy. To pragnienie musiało przerodzić się w desperację, abyśmy najpierw tu przyszli, a potem zostali. Musieliśmy zostać całkowicie pokonani przez chorobę uzależnienia, abyśmy się poddali. Kiedy w końcu się poddaliśmy, chcieliśmy spróbować innego sposobu. W końcu znaleźliśmy Nowy Sposób Życia, Życie, o jakim nigdy nie mogliśmy sobie nawet wyobrazić. Witamy w gronie Anonimowych Narkomanów.
Będziemy trzymać nasze drzwi otwarte. Tylko dzisiaj będziemy podsycać płomienie Pożądania dla nadchodzącego cierpiącego uzależnionego.