Refleksja z Szarej Księgi
Bez problemu przyznaliśmy, że uzależnienie stało się niszczycielską siłą większą od nas samych.
Gray Book, p. 35 (Step Two, Lines 34-35)
Anonimowi, byliśmy bezradni i beznadziejni; wierzyliśmy w bardzo niewiele. To, w co wierzyliśmy, powodowało tylko większą beznadziejność. Nie mieliśmy żadnych problemów z uwierzeniem, że jakaś siła zniszczenia kontroluje nasze życie. Posprzątawszy trochę, zobaczyliśmy ślad wraku, który zostawialiśmy zażywając narkotyki. W głębi duszy podejrzeliśmy, że nie jesteśmy ludźmi, którymi kiedyś byliśmy lub jak nauczyli nas być nasi rodzice lub opiekunowie. W końcu zobaczyliśmy brzydką stronę uzależnienia i chcieliśmy z niej wyjść. Pierwszą rzeczą, którą musieliśmy zrobić, było zaprzestanie używania narkotyków. W tym momencie pozostał nam ból życia bez narkotyków. Nasz drugi krok mówi nam, że ten ból zmusza nas do poszukiwania Mocy Większej od nas samych, która pomoże nam w walce z naszą obsesją używania. Niektórzy z nas wiedzieli, że jeśli istnieje niszczycielska siła, musi istnieć także konstruktywna. Mając otwarty umysł, byliśmy gotowi zrobić wszystko, aby uzyskać tę ulgę. To proces dochodzenia do wiary przywrócił nas do zdrowego rozsądku i uwolnił się od obsesji zażywania narkotyków. To były działania, które podjęliśmy; organizowanie spotkań, rozmawianie z innymi członkami po spotkaniu, czytanie literatury, dołączanie do Grupy Domowej i proszenie kogoś, aby został naszym Sponsorem, aby poprowadził nas przez Kroki. Podjęliśmy zobowiązanie w formie służby. Ten proces prowadzi nas do wykorzystania tej Mocy Większej niż My sami. Jest to proces, którego używamy, aby wypełnić pustkę pozostawioną po narkotykach. Będziemy potrzebować tej Mocy, aby rozpocząć tę Drogę Nawrócenia. Możemy zwrócić się do tej Mocy o Siłę i Nadzieję. Nasze działania produkują Wiarę, a Wiara staje się punktem zwrotnym naszego życia.
Pozostaniemy otwarci na kochającą, troskliwą i konstruktywną moc, która umożliwia nasze wyzdrowienie.