Refleksja z Szarej Księgi
Staramy się osiągnąć adekwatność, a nie doskonałość; ponieważ doskonałość jest boską cechą.
Gray Book, p. 50 (Step Seven, Lines 7-9)
Jedną z duchowych zasad, które otrzymujemy, pracując i żyjąc Krokami i Tradycjami, jest pokora. Pokora pochodzi od słowa człowiek, być człowiekiem to błądzić.
Gdybyśmy nie popełniali błędów, nie bylibyśmy ludźmi. W Anonimowych Narkomanach staramy się osiągnąć adekwatność, a nie doskonałość. Choroba uzależnienia uwięziła nas w przekonaniu, że musimy być doskonali.
Wielu z nas nie próbowało niczego nowego, ponieważ myśleliśmy, że poniesiemy porażkę. Porażka stała się przeszkodą, która powstrzymywała nas przed nauką podejmowania zdrowych ryzyk. Bojąc się nieznanego i zdominowani przez strach, wycofywaliśmy się do naszej zniekształconej pewności w znajomym bólu.
W Anonimowych Narkomanach, pracując nad Krokami, uczymy się, że nie musimy starać się być doskonali. Kroki Piąty do Siódmego uczą nas, że możemy być sobą; możemy być ludźmi. Kroki Pierwszy, Drugi i Trzeci pokazują nam, że nie jesteśmy Bogiem i możemy przestać próbować być Bogiem, ta praca jest już zajęta.
Pozwalamy odejść i pozwalamy Jemu. Rezultatem jest to, że stajemy się sobą; stajemy się ludźmi, doskonale niedoskonałymi. Doskonałość jest boską cechą naszej Siły Wyższej, nigdy nie będziemy doskonali. Żyjąc Krokami, osiągamy punkt w naszym zdrowieniu, gdzie nasza prawdziwa wartość to po prostu bycie sobą, ze wszystkimi naszymi wadami.
To w porządku być człowiekiem i uczyć się na naszych niedoskonałościach.
Przestaniemy dążyć do doskonałości. Będziemy dążyć do adekwatności i samoakceptacji. W zamian uczymy się akceptować innych tam, gdzie są.