Refleksja z Szarej Księgi
W tych momentach naszego zdrowienia, Trzeci Krok jest naszym największym źródłem siły i odwagi.
Gray Book, p. 39 (Step Three, Lines 20-21)
Nasz Trzeci Krok mówi, że jako uzależnieni, którzy używali, wielokrotnie oddawaliśmy naszą wolę i życie destrukcyjnej sile. Rezultatem tej siły był stan beznadziejności, mówiąc delikatnie. Teraz w Anonimowych Narkomanach proszeni jesteśmy o oddanie naszej woli i życia pod opiekę kochającej siły, która nas poprowadzi i będzie służyć jako siła dobra.
Gdy rośniemy w zaufaniu do tej siły, możemy dostrzec dowody tej siły w naszym życiu i życiu innych. Czerpanie z tej siły w Drugim Kroku czyni nasze zdrowienie możliwym. Ta siła większa od nas samych daje nam siłę i odwagę do pracy nad Krokami i praktykowania tych zasad w naszym codziennym życiu.
Ta sama siła może oferować ulgę w czasach stresu i zamętu. Są chwile w naszym zdrowieniu, kiedy żadna ilość duchowej świadomości nie złagodzi bólu utraty bliskich, cierpienia z powodu problemów zdrowotnych czy trudności finansowych. Jednak ta siła będzie z nami w naszych chwilach potrzeby, kiedy nikt inny ani nic innego nie jest wystarczające.
Jedenasty Krok mówi nam, że możemy uchwycić nieograniczoną siłę dostarczaną przez modlitwę i medytację. Poprzez ten stały, świadomy kontakt, odpowiedzi, których szukamy, przyjdą do nas. Kiedy zapominamy, gdzie leży nasza prawdziwa siła, szybko poddajemy się bezużytecznym wzorcom, które podążaliśmy przed przyjściem do Anonimowych Narkomanów.
Pamiętamy, gdzie leży nasza prawdziwa siła. Wykorzystamy tę siłę, pozwalając jej prowadzić wszystkie nasze działania.