Loading

Refleksja z Szarej Księgi

10 Czerwca

Kiedy w końcu pozbędziemy się naszych egoistycznych motywów, zaczniemy odnajdywać spokój nieporównywalny z hajem wywołanym narkotykami.

Gray Book, p. 58 (Step Eleven, Lines 6-8)

Przeczytaj refleksję

zażywania przestało działać, dostrzegliśmy brzydką stronę uzależnienia. Wielu z nas już dawno straciło to dobre poczucie bycia na haju. Pod koniec brania albo odczuwaliśmy ból związany z odstawieniem, albo braliśmy więcej narkotyków. Wielu z nas zażywało więcej narkotyków. Nie używaliśmy już narkotyków, to narkotyki wykorzystywały nas. Jeśli chodzi o Anonimowych Narkomanów oraz o osiągnięcie i utrzymanie całkowitej i całkowitej abstynencji, pozostawiła nas z pustką. Nasz Tekst Podstawowy mówi nam, że celem drugiego kroku było wypełnienie tej pustki. Niestety wielu członków próbowało wypełnić tę pustkę innymi rzeczami, zamiast naszą Siłą Wyższą. Te inne rzeczy używane do wypełnienia Boskiej Pustki, w tym nielegalne narkotyki i przepisane leki, sprawiały innym i nam więcej bólu. Nasze motywy były samolubne, nasze motywy miały motywy. Wreszcie, gdy ból pozostania takim samym był większy niż ból zmiany, podjęliśmy niezbędne kroki, aby złagodzić nasze obsesje. Praktykowanie zasad duchowych sprawiło, że czuliśmy się dobrze w stosunku do siebie i innych. Kroki pracy i tradycje z naszymi sponsorami, służąc Anonimowym Narkomaniom, znaleźliśmy inny rodzaj euforii. Dzielenie się tym Cennym Darem z innymi i myślenie o innych zaowocowało spokojem nieporównywalnym z żadnym narkotykowym hajem, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Nie potrzebowaliśmy już ludzi, miejsc ani rzeczy, aby czuć się dobrze. Szukaliśmy akceptacji siebie, a nie akceptacji innych. Zaczynamy trwać i żyć według zasad duchowych. Jedynym sposobem na wyjście z siebie jest praca z innymi. W tym momencie: Będziemy ćwiczyć bezinteresowność. W rzeczywistości wykonujemy Wolę Bożą, usuwając z drogi nasze egoistyczne motywy.

Udostępnij refleksję na WhatsApp