Refleksja z Szarej Księgi
Zanim przestaliśmy używać, wszystkie nasze działania były kierowane impulsem.
Gray Book, p. 137 (Chapter Eight, Lines 24-25)
Nasza literatura mówi o tym, że nasze umiejętności życiowe zostały "zredukowane do poziomu zwierzęcego" oraz o towarzyszącej temu utracie sumienia spowodowanej naszym używaniem narkotyków. Sumienie można opisać jako wykorzystanie naszej moralności do kierowania naszymi działaniami. Ten zwierzęcy stan jest związany z kompulsywną naturą naszej choroby.
Potrzebowaliśmy narkotyków i nic nie mogło stanąć na drodze do ich zdobycia. Reagujemy na sytuacje natychmiast, jak zwierzę działające instynktownie, zamiast poświęcić czas na przemyślenie konsekwencji naszych zachowań. Nasz proces podejmowania decyzji nie zmienia się automatycznie tylko dlatego, że przestaliśmy używać.
Możemy nawet mieć podobne zachowania z pewnym czasem w zdrowieniu, zwłaszcza jeśli stajemy się obsesyjni w jakiejkolwiek dziedzinie naszego życia. Anonimowi Narkomani uczą nas, aby stawiać intelekt przed emocją. Uczymy się poprzez Pierwszy Krok, że jesteśmy bezsilni wobec naszej pierwszej myśli i że czasami pochodzi ona z naszej choroby.
Niektórzy członkowie powiedzieli: "Moja pierwsza myśl to zawsze przestępstwo. Poprzez Program N.A. uczymy się korzystać z zestawu duchowo opartych narzędzi, które mogą przywrócić nam zdrowy rozsądek, a w rezultacie nasze sumienie.
Zyskujemy "przycisk pauzy", który pozwala nam pomyśleć, zanim działamy. Możemy zadzwonić do naszych sponsorów lub innych zdrowiejących uzależnionych z doświadczeniem w sytuacjach, z którymi się zmagamy, którzy mogą nas poprowadzić ku nowemu sposobowi życia. W Czwartym Kroku dokonujemy inwentaryzacji naszej moralności, aby przestać szkodzić sobie poprzez naruszanie własnych przekonań. Uczymy się ufać i polegać na kochającej Wyższej Mocy, która pomaga nam żyć poza naszymi wadami charakteru i znaleźć wolność od siebie.
Ta Moc pomaga naszym działaniom skierować się ku pomocy innym uzależnionym w ucieczce z piekła, w którym kiedyś żyliśmy. Nie musimy już przechodzić przez życie, będąc stale uwięzionymi przez ból problemów, które sami sobie zafundowaliśmy.
Nasze działania nie są już kierowane impulsem; teraz kierują nimi duchowe zasady Programu Anonimowych Narkomanów, nasi przyjaciele w N.A. oraz miłość i opieka Boga, którego sami rozumiemy.