Refleksja z Szarej Księgi
Bezwarunkowa miłość, którą znajdujemy na spotkaniach, umożliwia nam zrelaksowanie się i przemyślenie naszych założeń na temat siebie i rzeczywistości.
Gray Book, p. 19 (Chapter Two, Lines 1-3)
"Kiedyś żyliśmy, aby używać i używaliśmy, aby żyć." W aktywnym uzależnieniu narzędzia choroby kształtowały nasze osobowości. Wpływało to również na to, co myśleliśmy o sobie.
Izolacja zmniejszała nasz świat. Dużo czasu spędzaliśmy na używaniu i szukaniu sposobów na używanie więcej. Pod koniec naszego używania większość z nas miała bardzo mały kontakt z innymi, z wyjątkiem służenia naszemu aktywnemu uzależnieniu.
Wielu z nas przybyło do Anonimowych Narkomanów, myśląc o sobie jako o defekcie szukającym charakteru. Kiedy inni dzielili się z nami swoimi historiami, identyfikowaliśmy się z ich uczuciami i cierpieniem. Po przybyciu do Anonimowych Narkomanów odkryliśmy, że byliśmy chorymi ludźmi próbującymi się polepszyć, a nie złymi ludźmi próbującymi się uzdrowić. Dowiedzieliśmy się, że nasz problem miał charakter duchowy.
Program Anonimowych Narkomanów oferował nam Duchowe Rozwiązanie. Rozwiązanie wymagało od nas podjęcia działania poprzez stosowanie Duchowych Zasad w każdej dziedzinie naszego życia.
Oferował nam Wolność od aktywnego uzależnienia. Program oferował nam Wspólnotę, abyśmy nie musieli tego robić sami, ponieważ nie możemy. Niewypowiedziany język Empatii stał się jedną z Zasad, które prowadziły nas do Samoakceptacji.
Nasza Literatura mówi nam, że częścią Zdrowia Psychicznego jest skuteczne odnoszenie się do innych. Kroki i Tradycje to umożliwiają. Zaczynamy doświadczać relacji z Rzeczywistością, dzieląc się tymi Duchowymi Zasadami z innymi w naszym życiu.
W Tym Momencie: Nie będziemy moralizować ani oceniać siebie nawzajem. Uświadamiamy sobie, gdy wracamy, że to, co czyni nas wyjątkowymi, to fakt, że wszyscy jesteśmy tacy sami.