Loading

Refleksja z Szarej Księgi

16 Września

Wiele razy nasze wysiłki przyniosły nam uczucia pokoju i spokoju, których nigdy wcześniej nie znaliśmy.

Gray Book, p. 58 (Step Eleven, Lines 34-35)

Przeczytaj refleksję

Pokój i Spokój były dla wielu z nas bardzo obcymi uczuciami, zanim przyszliśmy do Anonimowych Narkomanów. Żyliśmy życiem pełnym zamieszania i sprzeczności. Wielu z nas było zdominowanych przez zmartwienia i niepewność napędzaną strachem przed brakiem narkotyków.

W pogoni za naszym uzależnieniem straciliśmy zdolność do życia i cieszenia się życiem, jakie mieli inni ludzie. Jednak w Anonimowych Narkomanach znaleźliśmy sposób, aby uzależnieni znaleźli Wolność od horrorów uzależnienia. Najpierw przestajemy używać.

Gdy jesteśmy Całkowicie i Całkowicie Abstynentni, zaczynamy odczuwać ból odstawienia. Ból naszych fizycznych, psychicznych i Duchowych odstawień zmusza nas do poszukiwania Siły Większej Niż My Sami, która może złagodzić naszą obsesję na punkcie używania. Uczymy się ufać i służyć tej Sile Wyższej.

Zaczynamy dostrzegać, jak Duchowa Zasada Wzajemności ożywa. Kiedy dajemy z siebie bezinteresownie, pomagając innym, Siła Wyższa obdarza nas Darami Szczęścia, Pokoju, Poczucia Własnej Wartości, a czasem nawet Spokoju. Musimy pamiętać, że Bóg Daje Spokój, nie my.

Jesteśmy tylko zdolni do życia zgodnie z Wolą Boga na miarę naszych możliwości, a Bóg obdarzy nas Duchowymi Darami. Widzimy, że to, czego pragnęliśmy przez całe życie, to Przebudzenie Ducha. Po prostu nie wiedzieliśmy tego, dopóki nie byliśmy w Programie Anonimowych Narkomanów!

W tej chwili
✦   ✦   ✦

Będziemy kontynuować pracę dla Siły Wyższej i pozostawimy wyniki Jemu.

Udostępnij refleksję na WhatsApp