Refleksja z Szarej Księgi
Aby móc otrzymywać, musimy dawać, a co ważniejsze, musimy otrzymywać, aby mieć coś do dania.
Gray Book, p. 152 (Chapter Ten, Lines 21-23)
Innym sposobem wyrażenia powyższego cytatu jest: nie możemy zatrzymać tego, co mamy, chyba że to oddamy; i tak, nie możemy oddać tego, czego nie mamy. To powiedzenie brzmiało dziwnie, kiedy po raz pierwszy przyszliśmy do Anonimowych Narkomanów, nie miało sensu w naszej aktywnej uzależnieniu. Już nie mieliśmy tego, co oddaliśmy, a najczęściej nie mieliśmy nic do oddania. Żyliśmy egoistycznym, skoncentrowanym na sobie życiem w aktywnej uzależnieniu.
W Anonimowych Narkomanach otrzymaliśmy swobodnie od uzależnionych, którzy byli tu przed nami. Wielu z nas zastanawiało się, czy za tym kryje się jakiś motyw. Kiedy po raz pierwszy przybywamy do Anonimowych Narkomanów, musimy otrzymać przesłanie od tych, którzy byli tu przed nami.
Przedtem naprawdę nie mieliśmy nic do oddania. Nasza aktywna uzależnienie to wszystko, co znaliśmy, i nie służyło to jako rozwiązanie. Nasza przeszłość posłuży jako kamień milowy później.
Kiedy jesteśmy nowi, musimy wyjąć watę z uszu i włożyć ją do ust. Innymi słowy, musieliśmy słuchać, aby się uczyć.
Dopiero wtedy mielibyśmy pełne przesłanie Anonimowych Narkomanów do podzielenia się. W miarę jak rozwijaliśmy się duchowo, widzieliśmy, że ten dar, kiedy swobodnie dzielony z innymi, mnożył nasze poczucie człowieczeństwa i również utrzymywał nas w czystości i chęci na więcej. Jeśli nasze kubki są pełne, nie jesteśmy w stanie otrzymać więcej. Musimy coś oddać, aby otrzymać więcej.
Dziś nasz kubek nie przeleje się i nie pójdzie na marne.
Będziemy nadal oddawać to, co otrzymaliśmy, aby otrzymać więcej i mieć więcej do oddania.