Loading

Refleksja z Szarej Księgi

29 Maja

N.A. obudził stare wspomnienia tego, jak to jest być członkiem rodziny ludzkiej.

Gray Book, p. 85 (Chapter Five, Lines 19-21)

Przeczytaj refleksję

korzystanie z naszych umiejętności życiowych zostało zredukowane do poziomu zwierzęcego. Wielu z nas po prostu przetrwało i istniało, nie żyliśmy. Wydawało się, że naszym celem było używanie i znajdowanie sposobów i środków, aby nadal używać. Uzależnienie jest zaprzeczeniem życia. W miarę jak uzależnienie zdobywało coraz większe terytorium naszych Duchów, poszliśmy spać. Zapomnieliśmy, jak to jest być człowiekiem. Staliśmy się niewolnikami naszego uzależnienia, a nasz świat powoli się kurczył. Anonimowi Narkomani byli naszym powrotem do Życia. To był nasz powrót do domu. Tutaj spotkaliśmy innych, którzy pomogli nam w naszym Przebudzeniu. Pierwszą rzeczą, jaką nam powiedziano, było osiągnięcie i utrzymanie całkowitej i całkowitej abstynencji od wszelkich leków zmieniających umysł i nastrój. Zasugerowano, że dobrym pomysłem byłoby spotykanie się codziennie przez kolejne 90 dni. Powiedziano nam, abyśmy łączyli się z innymi, zdobywali numery telefonów, wybierali je, a nie zgłaszali. Bliski kontakt i uściski ze strony pozostałych członków zachęciły nas do kolejnych odwiedzin. Wspólnota Anonimowych Narkomanów kochała nas, dopóki nie nauczyliśmy się kochać siebie. Dowiedzieliśmy się, że Duchowe Przebudzenia nastąpiły w wyniku Życia zgodnie z Programem. Kroki i Tradycje Anonimowych Narkomanów dały Życie naszym Duchom. Dało nam to drogę życia, o której istnieniu nie mieliśmy pojęcia. Ten nowo odkryty Dar może być odnawiany tylko każdego dnia. Zatrzymujemy ten cenny prezent, dzieląc się nim z innymi nowo przybyłymi.

W tej chwili
✦   ✦   ✦

„Dotykanie, dzielenie się i kochanie to dla nas rzeczywiste narzędzia zdrowienia”.

Udostępnij refleksję na WhatsApp