Loading

Refleksja z Szarej Księgi

5 Marca

Ilekroć pojawia się sytuacja, w której możemy przyznać się do naszej bezsilności, najpierw szukamy sposobów, aby wywrzeć na nią siłę. Wyczerpując te sposoby, zaczynamy dzielić się z innymi i znajdować nadzieję.

Gray Book, p. 128 (Chapter Seven, Lines 12-15)

Przeczytaj refleksję

widziałem osobę nawracającą, która żyje w programie Anonimowych Narkomanów. Jednak największe przeszkody pochodzą od nas samych. Kiedy w Pierwszym Kroku przyznajemy się do bezsilności wobec naszego uzależnienia, musimy wziąć pod uwagę fakt, że inni wokół nas mogą tego nie mieć. Oczekiwania wobec nas samych i innych mogą mieć wpływ na naszą Pogodę ducha. Będziemy niezliczoną ilość razy próbować przejąć kontrolę nad innymi lub nad skutkami pewnych sytuacji. Waląc głową w mur, poddajemy się. Rzeczywistość jest taka, że chociaż jesteśmy w Narkotykach Anonimowi cierpimy na tę samą chorobę, cierpimy na różnych poziomach choroby i zdrowiejemy na różnych poziomach. Osoby spoza Programu mogą same nie być świadome jakichkolwiek Zasad. W tej kwestii jesteśmy bezsilni, ale nasza Siła Wyższa ma Moc, jeśli prosimy. Prosimy o Cierpliwość, Tolerancję i Współczucie, zarówno dla siebie, jak i innych. Stwierdzamy, że nasze myślenie było nierealistyczne Adekwatność, a nie doskonałość sprawia, że jesteśmy pokorni, ponieważ musimy prosić o Pomoc. Przypomina nam się, że tak naprawdę nie robimy tego sami. Anonimowość oznacza, że nie przypisujemy sobie zasług za nasze Zrozumienie. Jesteśmy w tej Podróży z Bogiem Naszego Zrozumienia i innymi członkami Wspólnoty i poza nią. Odnajdujemy nadzieję, gdy inni dzielą się z nami swoimi doświadczeniami. Litera „S” w H.A.L.T.S. Nie traktuj siebie zbyt poważnie staje się Rzeczywistością. W tym momencie: najpierw się poddajemy, potem wykonujemy wolę Bożą dla siebie, a potem oddajemy ją w oczekiwaniu na rezultaty. OW WAI BD UW FP WHY RY CO WwW WAI DD UO F& WY FEF OC W/W

Udostępnij refleksję na WhatsApp