Loading

Refleksja z Szarej Księgi

30 Marca

Stopniowo, w miarę jak stajemy się coraz bardziej skupieni na Bogu niż na sobie, nasza rozpacz zamienia się w nadzieję.

Gray Book, p. 147 (Chapter Nine, Lines 4-5)

Przeczytaj refleksję

naszej choroby, której rdzeniem jest egocentryczny strach. Dla wielu z nas strach jest głównym aktywatorem wszelkich defektów i przybiera różne formy. Z niego wynikają wszelkie formy i przejawy choroby. Całe nasze życie w aktywnym uzależnieniu opierało się na strachu, a jego skutki były zawsze negatywne i bolesne, zarówno dla nas, jak i innych. Nasz Trzeci Krok leczy egocentryzm, który jest trzecią duchową fałdą naszej choroby. Problem duchowy wymaga duchowego rozwiązania. Kiedy pracujemy nad Programem i Krokami Anonimowych Narkomanów, budzą się nasze Duchy. Stajemy się bardziej świadomi naszego otoczenia i otaczającego nas świata. Odkrywamy, że nie jesteśmy centrum wszechświata, a nasze działania wpływają na innych i otaczający nas świat. Nasza beznadziejność zamienia się w Nadzieję, nie jesteśmy już odrętwieni narkotykami. Zaczynamy wszystko odczuwać. To dobra i zła wiadomość. Nasza świadomość otwiera drzwi do Siły Większej niż my sami, która może pomóc nam w powrocie do zdrowia. Stajemy się częścią Całości; „Ja” staje się „MY” i to jest koniec naszej izolacji. Podróżujemy tą Podróżą razem z innymi, ramię w ramię. Bóg naszego zrozumienia staje się naszym nawigatorem; nie jesteśmy już sami. Poddaliśmy się chorobie, teraz poddajemy się Anonimowym Narkomaniom i jego zasadom. Jeden z naszych poprzedników powiedział: Duchowość to właściwa relacja z rzeczywistością. W miarę jak będziemy bardziej skupiać się na Bogu, stajemy się mniej skupieni na sobie. Nasze duchowe przebudzenie staje się postępujące. Praktykujemy te Zasady we wszystkich naszych sprawach, w naszych codziennych działaniach, wobec wszystkich ludzi. W tym momencie: Wydostaniemy się z siebie, pracując z innymi, nasze nagrody będą miały charakter duchowy.

Udostępnij refleksję na WhatsApp