Refleksja z Szarej Księgi
W końcu byliśmy wolni, by być sobą, ponieważ nie próbowaliśmy niczego ukrywać. To była wielka ulga pozbyć się wszystkich naszych sekretów, podzielić się ciężarem przeszłych win.
Gray Book, p. 45 (Step Five, Lines 30-33)
Często słyszeliśmy na spotkaniach, że jesteśmy tak chorzy, jak nasze sekrety. Po przybyciu do Anonimowych Narkomanów większość z nas zdała sobie sprawę, że jesteśmy chorymi ludźmi. Życie w aktywnej uzależnieniu wymaga, abyśmy ukrywali się za wieloma fałszywymi obrazami.
Rzeczy, które niektórzy z nas musieli robić, aby kontynuować używanie, tylko powodowały naszą degradację. Baliśmy się, że jeśli ludzie nas poznają, na pewno zostaniemy osądzeni i odrzuceni. Ponieważ ciemne miejsca to te, gdzie rozwijają się negatywy, stawaliśmy się coraz bardziej chorzy.
Nasza literatura przypomina nam, że wady rosną w ciemności i umierają w świetle ujawnienia. Piąty Krok jest rozwiązaniem, aby te wady zostały ujawnione i zidentyfikowane. Przyznanie się Bogu, sobie i innemu człowiekowi rozpoczyna ten proces.
Nasza pierwsza mówiona inwentura może nie ujawnić wszystkich naszych przeszłych błędów. Naszym celem w naszej Odzyskiwaniu w Anonimowych Narkomanach jest osiągnięcie adekwatności, a nie doskonałości. Proces modlitwy będzie naszym najważniejszym duchowym narzędziem na tym etapie.
Kontynuujemy z pomocą Boga, jakiego rozumiemy, naszych sponsorów z N.A. i wspólnoty Anonimowych Narkomanów. Nie musimy już być przytłoczeni w naszych samodzielnie stworzonych więzieniach.
Piąty Krok jest kluczem do głębszego poziomu wolności. Ponieważ oferowana jest nam tylko codzienna ulga, nasza samoocena będzie musiała być procesem na całe życie, „Dzień po dniu”.
Podejmiemy zdrowe ryzyko motywowane wiarą, aby nadal rozwijać się w naszej duchowej podróży w Anonimowych Narkomanach.