Refleksja z Szarej Księgi
Pełny owoc pracy miłości żyje w żniwie, a ono zawsze przychodzi w swoim czasie...
Gray Book, p. 1 (Forward)
używać i znajdować sposoby i środki, aby nadal używać, a to, co otrzymaliśmy, nie było zbyt satysfakcjonujące. Wyniki były katastrofalne dla nas i innych. Zbieraliśmy zgniłe owoce, bo nie zostały one stworzone przez Miłość. W Anonimowych Narkomanach dowiadujemy się, że początkowy proces zdrowienia wymaga dużo pracy, dużo kopania i dużo przewracania starej ziemi. Zasiewamy nowe nasiona, nasiona Miłości, Współczucia i Cierpliwości. Przed nami dużo ciężkiej pracy, naprawianie wraków naszej przeszłości. Zaczynamy widzieć owoce naszej ciężkiej pracy; zaczynamy doświadczać nowego poczucia własnej wartości. Zaczynamy okazywać empatię innym i zaczynamy rozwijać się duchowo. Wykonaliśmy tę pracę; zrobiliśmy to z Miłością. W końcu wzięliśmy odpowiedzialność za swoje życie i teraz zbieramy tego owoce. Nadszedł właściwy sezon. Wykonujemy pracę i dzielimy się z innymi tym Cennym Darem. Pokazujemy innym, jak siać i zbierać korzyści, gdy pełnimy Wolę Bożą.
Zbierzemy owoce naszej pracy miłości; damy czas, czas. Pełne zbiory przychodzą we właściwym sezonie.