Refleksja z Szarej Księgi
Jako zdrowiejący uzależnieni odkrywamy, że nadal jesteśmy zależni, ale nasza zależność przesunęła się z rzeczy wokół nas na kochającego Boga i wewnętrzną siłę, którą czerpiemy z naszej relacji z Nim.
Gray Book, p. 106 (Tradition Seven, Lines 18-21)
W aktywnym uzależnieniu polegaliśmy na ludziach, miejscach i rzeczach, aby karmić nasze uzależnienie. Ta niezdrowa zależność doprowadziła nas do stania się niewolnikami naszego uzależnienia. Nie mogliśmy być sobą ani stać na własnych nogach.
Byliśmy własnymi więźniami i byliśmy zakładnikami choroby uzależnienia. W zdrowieniu nasza zależność przesuwa się na Siłę Wyższą i na Program Anonimowych Narkomanów. Odkryliśmy, że to była zdrowa zależność.
Odkryliśmy, że nie musimy już być sami. Nie musimy już być zakładnikami w naszych własnoręcznie stworzonych więzieniach. Nasze poleganie, a nie podporządkowanie, jest w rzeczywistości zdrową relacją z pozytywną siłą w naszym życiu.
Widzimy i doświadczamy dowodów zdrowego rozsądku w naszym życiu i w życiu innych. Rozwijamy wiarę jako wynik tego zaufania i działania.
Nie jest to już ślepa wiara. To w rzeczywistości działająca relacja z Bogiem, jakiego rozumiemy. To coś, czego wielu z nas brakowało w aktywnym uzależnieniu i przed przyjściem do Anonimowych Narkomanów. Kontynuujemy czerpanie z tego źródła wewnętrznej siły i ciągłego duchowego wzrostu.
Nasze duchy rosną i zyskujemy więcej wolności. W tym żywym programie nadal polegamy na Bogu i wsparciu innych. Chociaż duchowość jest indywidualną ścieżką, nadal robimy to razem, nie jesteśmy już zmuszeni do izolacji.
Przesuniemy naszą zależność z choroby uzależnienia na Boga i Program Anonimowych Narkomanów.